CHCESZ COŚ ZMIENIĆ,
ALE WCIĄŻ TKWISZ W TYM SAMYM MIEJSCU??

Jeśli TAK – rozgość się i czytaj dalej…

CHCESZ COŚ ZMIENIĆ,
ALE WCIĄŻ TKWISZ W TYM SAMYM MIEJSCU??


Jeśli TAK - rozgość się i czytaj dalej...

Nasze przekonania
sabotują nasze działania

Przez 95% dnia działamy automatycznie, czyli myślimy i robimy tak, jak już się nauczyliśmy. 

Świadomie działamy tylko przez 5% dnia i dlatego wprowadzanie zmian często kończy się fiaskiem. 

W tych automatycznych działaniach, nie byłoby nic złego, gdyby nam służyły. Niestety, większość z nich sabotuje nasze osiągnięcia, 

Świat pędzi do przodu i my też chcemy osiągać więcej.

A gdy próbujemy wprowadzać zmiany, to te stare przekonania nas blokują. 

Jak na przykład te głosy w głowie: „daj spokój”,  „nie dasz rady”, „to za trudne dla ciebie”, „poczekaj na lepszy moment”,

nie tylko ty tak masz,

że chcesz coś zmienić, a robisz po staremu

Problem polega na tym, że nasz umysł składa się z 2 elementów: podświadomości i świadomości.

Świadomość to nasze pragnienia, życzenia i plany. To, kim chcemy być i co chcemy osiągnąć. To, co chcemy zmienić. I myślimy, że to ona rządzi.

Gdyby tak było, łatwo moglibyśmy wdrożyć „CHCĘ” do swojego działania.

Niestety, rządzi nami podświadomość, czyli zbiór automatycznych, już zapisanych sposobów naszego działania. 

I jeśli masz z czymś problem, masz wciąż pod górkę pomimo wysiłku i pracy nad sobą, to jest to sygnał, że Twoje przekonania blokują wprowadzanie zmian.

dłużej nie musi tak być!

jest łatwiejsza droga

Skoro podświadomość decyduje o tym, co faktycznie robisz aż przez 95% dnia, to aby wprowadzić zmiany, trzeba zapisać w podświadomości, jak chcesz teraz myśleć i działać.

Większość z nas wie, co chce zmienić, tylko nie umie tego zakodować. A że świadomie możemy się na tym skupić tylko przez 5% dnia, a mamy masę innych spraw do ogarnięcia, to nic dziwnego, że rezygnujemy zbyt szybko.

A gdyby tak można było do zapisywania wykorzystać podświadomość? Czyli te 95% dnia zamiast 5%?

I właśnie takie rozwiązanie Ci proponuję. Dzięki metodzie RTT® możesz zapisywać w podświadomości nowe przekonania, nowe nawyki, nowe zachowania, nowe działania.

cześć, jestem kasia

Kopia Bez tytułu (2)maly

Od lat fascynował mnie umysł ludzki i jego wpływ na nasze życie. Zgłębiając ten temat poznałam Marisę Peer i jej metodę Rapid Transformational Tharapy®

Pracuję tą metodą i pomagam wprowadzać zmiany w sposobie myślenia i działania, a co za tym idzie w Twoich osiągnięciach.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, to zajrzyj na stronę o mnie 

pracuję z myślą o ŁATWiejszym WPROWADZANIU ZMIAN

zmiana zakodowana wPROST DO podświadomosci działa szybciej

W skrócie – słuchasz nagrań, a nowe przekonania i nowy sposób działania (którego chcesz) zapisują się w podświadomości – jak na dysku twardym komputera.

beautiful young hipster woman's hands busy working on her laptop sitting at wooden table in a coffee shop

jak to dokładnie działa?

zobacz, co o współpracy ze mną mówią klienci:

Dzięki tej metodzie opanowałam lęk przed jazdą samochodem, A nie jeździłam już 6 lat. Jako mamie 3ki dzieci bardzo mi to uprzykrzało życie. Jednak wszystkie próby przed zmianą przekonań, i wykasowaniem lęku (miałam wypadek samochodowy) kończyły się panika i oddaniem kierownicy mężowi.

Monika

Przeszłam wiele kurów na temat asertywności. Miałam kilka wizyt u psychologa. Jednak od małego byłam wychowywana jako najstarsza z rodzeństwa, by jako mądrzejsza ustępować. W dorosłym życiu to się nie sprawdzało i ciągle kończyłam robiąc cos dla kogoś, coś na co nie miałam ochoty. Teraz bez kłopotu mówię nie. Ostatnio nawet pogoniłam teściową. 

ANia

Totalny brak pewności siebie. Niska samoocena. Dziś wiem, że te dwa problemy niszczyły moje życie. Kiedyś uwagi, czy krytyka skierowana w moją stronę sprawiały, że przeżywałam to co najmniej tydzień. Tworzyłam w głowie scenariusze jak mogłam się zachować. Nawet jeśli to były absurdalne zarzuty. Dziś z takich mogę się śmiać. Moja samoocena i pewność siebie zdecydowanie wzrosły. I dobrze mi z tym.

Paulina

Nagranie w formie bajki, które zrobiłaś dla mojej córci sprawdziło się idealnie. Mała przez dziadków nauczyła się objadać słodkościami, a o normalnym jedzeniu, czy warzywach nie było nawet mowy. Bajkę od ciebie słuchała codziennie na dobranoc w towarzystwie taty (wcześniej zawsze jej czytał). Sama teraz sięga po warzywa i nawet gotowaliśmy już tą zieloną kosmiczną zupkę. Efekt uboczny jest taki, że mąż także sięga po więcej warzyw.

edyta

Nagranie „opanuj strach przed kamerą” zdjęło mi ogromną blokadę do robienia nagrań. Teraz nagrywam z radością i przekazuje faktycznie to co przygotowuje dla moich odbiorców. A sam czas nagrywania znacznie się skrócił. Dobrze, że na ciebie trafiłam.

Marta

W moim życiu wydarzyła się wiele złego. I pomimo, że całkiem nieźle sobie radzę wciąż z tyłu głowy miałam przekonanie, że zaraz coś się rypnie. Choć bez konsultacji z tobą zupełnie nie zauważałam tego. Dzięki nagraniu, dzięki nowym wspierającym przekonaniom od 5tygodni nic się nie rypnęło. I już tak zostanie.

Joanna

Jeśli nie zmienisz swoich przekonań, efekty będą wciąż takie same.
Dzięki nagraniom już po 10 dniach zaczynasz zauważać zmiany.
Kodujesz nowe przekonania i zachowania, a stare stają Ci się obce.